Skazaniec i krzesło elektryczne. Tak Metallica stworzyła kultowy hit
Dave Mustaine w jednym z ostatnich wywiadów opowiedział nieco o kulisach powstania kultowej piosenki Metalliki. To jeden z ostatnich utworów, jakie skomponował z byłym zespołem. Pierwotnie trafił na album "Ride the Lightning", lecz Mustaine zdecydował się umieścić własną wersję także na najnowszej płycie Megadeth.
- Dave Mustaine o kulisach powstania "Ride the Lightning".
- To jedna z ostatnich piosenek Metalliki, które współtworzył.
- Utwór w wersji zbliżonej do pierwowzoru trafił na ostatnią płytę Megadeth.
"Ride the Lightning" jest tytułowym utworem pochodzącym z drugiego albumu Metalliki. Tekst inspirowany był powieścią "Bastion" Stephena Kinga. To również jeden z ostatnich numerów, przy których współpracował Dave Mustaine. W niedawnym wywiadzie założyciel Megadeth opowiedział o tym, jak powstał kawałek.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Metallica vs Megadeth. Za mniej niż 15/20 czeka cię glanowanie
Tak powstał szlagier Metalliki
Tekst "Ride the Lightning" napisany jest z perspektywy więźnia skazanego na śmierć na krześle elektrycznym. Lars Ulrich w wywiadzie dla magazynu "Metal Hammer" stwierdził, że "to utwór o uwięzieniu w sytuacji, z której nie da się wyjść".
Dave Mustaine w niedawnej rozmowie dla "Teraz Rocka" opowiedział nieco o kulisach powstania piosenki "Ride the Lightning".
Swoje partie stworzyłem wcześniej. Pokazałem im je, podobnie jak w przypadku innych piosenek. Potem James dodał swoje partie oraz tekst. Teksty do "Jump In The Fire" i "Mechanix" były moje, on trochę zmienił tekst do "Jump In The Fire", a "Mechanix" został przerobiony na "The Four Horsemen" z zupełnie innym tekstem - powiedział Mustaine.
Dave Mustaine nieco go "dopieścił"
Mustaine zdecydował się umieścić "Ride the Lightning" na ostatnim albumie swojego zespołu, zatytułowanym po prostu "Megadeth". Utwór dodano jako bonusowy track do niektórych wydań krążka. Mustaine wskazał najważniejsze różnice między oboma wykonaniami.
Jest nieco szybsza. Ja i James mamy wyjątkowe głosy, ale śpiewamy nieco inaczej. Staraliśmy się oddać jak najwierniej takie rzeczy jak solówka czy bębny. A niektóre partie odrobinę dopieściliśmy, jak przejścia bębnów pod koniec - powiedział w tej samej rozmowie.
Źródła: "Teraz Rock", Songfacts.com, "Metal Hammer"