Ozzy Osbourne nie zamierza tego kryć. Zapadła decyzja. "Musiałem"
Ozzy Osbourne i pozostali członkowie oryginalnego składu Black Sabbath lada chwila sprawią swoim fanom ogromny prezent w postaci naszpikowanego gwiazdami koncertu "Back to the Beginning". 76-letnia legenda heavy metalu chce w ten sposób pożegnać się z publiką. Co planuje potem? Jego odpowiedź może niektórych zaskoczyć.
- Już 5 lipca będzie miał miejsce pożegnalny koncert Black Sabbath.
- Ozzy Osbourne przyznaje, że występ ten będzie ostatnim również dla niego samego.
- "Książę Ciemności" zdradził, co będzie robił na koncertowej emeryturze.
Ozzy Osbourne ma poważne problemy z chodzeniem ze względu na kłopoty z kręgosłupem i chorobę Parkinsona. Jednak jego żona, Sharon Osbourne, zapewniała w rozmowach z mediami, że to nie wpłynęło znacznie na jego głos. Fani będą mogli się przekonać, czy to prawda, już 5 lipca podczas koncertu "Back to the Beginning".
Rozwiąż quiz o Black Sabbath i Judas Priest. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Black Sabbath czy Judas Priest? Tylko największe klasyki heavy metalu
Ozzy Osbourne i Black Sabbath z ostatnim koncertem
76-letni Ozzy Osbourne zamierza udać się na koncertową emeryturę. Zależało mu jednak na tym, by pożegnać się ze sceną, dając jednocześnie ostatni występ z pełnym oryginalnym składem Black Sabbath. Tak też się stanie. Będzie to pierwsza taka okazja od 20 lat, kiedy na scenie obok "Księcia Ciemności", Tony'ego Iommiego i Geezera Butlera pojawi się też Bill Ward.
Muzycy zagrają ostatni raz 5 lipca na stadionie Villa Park w Birmingham. Nie jest to oczywiście przypadkowe miejsce. Chodzi w końcu o rodzinne miasto Black Sabbath. Ozzy Osbourne podczas niedawnej sesji Q&A stwierdził na temat "Back to the Beginning":
To mój ostatni bis. To moja szansa na podziękowanie fanom za nieustanne wsparcie i bycie ze mną. Nie mogłem dać ostatniego koncertu w żadnym innym miejscu. Musiałem wrócić do początków. To moje pożegnanie, jeśli chodzi o koncerty. I to jakie!
Wcześniej na antenie SiriusXM 76-letni gwiazdor heavy metalu nie krył, że ze względu na stan zdrowia "nie planuje całego setu z Black Sabbath". Ozzy Osbourne zastrzegł jednak, że "będzie śpiewał z nimi małe kawałki", "będzie robił, co będzie w stanie, i tam, gdzie będzie się czuł komfortowo".
To ikona Black Sabbath planuje po pożegnaniu ze sceną
Ozzy Osbourne został niedawno zapytany o swoje plany na koncertową emeryturę przez "Classic Rocka". Na jego łamach "Książę Ciemności" przypomniał, że po "ponad 50 latach w trasie nie prowadzi życia gwiazdy rocka".
Zmieniłem się w domatora. Nie wychodzę. Nie przesiaduję po barach. Nie piję. Co więc na mnie czeka? Czas posiedzieć więcej z wnukami. Nie zamierzam umrzeć w jakimś pokoju hotelowym. Chcę spędzić resztę życia z moją rodziną – zdradził.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!