Guns N' Roses znów na wielkiej scenie. Jest decyzja i wielka zapowiedź
Guns N' Roses potwierdzili swój pierwszy amerykański koncert w 2026 roku. Informacja wywołała poruszenie wśród fanów, którzy wciąż żyją wspomnieniami po ich głośnej trasie z 2025 roku. Zespół ponownie przygotowuje się do wejścia na wielką scenę.
- Guns N' Roses wracają na scenę w 2026 roku podczas festiwalu Rockville.
- Nowy perkusista Isaac Carpenter rozpoczął występy z zespołem w 2025 roku.
- Zespół ma problem z zaplanowaniem pracy nad nowym materiałem.
Guns N' Roses, którzy od dekad elektryzują publiczność na całym świecie, ogłosili ważny punkt w przyszłorocznym kalendarzu. Ich występ odbędzie się na jednym z najbardziej rozpoznawalnych festiwali rockowych w Stanach Zjednoczonych. Fani zastanawiają się również, czy zapowiedź koncertu można połączyć z promocją przez zespół nowych utworów.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Bon Jovi vs. Guns N' Roses. Tylko muzyczny ekspert zgarnie 20/20
Guns N' Roses wracają na amerykańską scenę. Wyjątkowy lineup festiwalu
Guns N' Roses potwierdzili udział w pierwszym dniu festiwalu Welcome to Rockville w Daytona Beach na Florydzie. Wydarzenie potrwa 4 dni i odbędzie się w terminie od 7 do 10 maja. Obok nich na głównej scenie pojawią się także Foo Fighters, Bring Me the Horizon oraz My Chemical Romance, co zapowiada jedną z najmocniejszych edycji festiwalu w ostatnich latach. Festiwal znany jest z przyciągania dziesiątek tysięcy osób i każdego roku gromadzi największe gwiazdy gitarowego grania.
Grupa ma za sobą intensywną trasę "Because What You Want & What You Get Are Two Completely Different Things", która rozpoczęła się w maju 2025 roku w Incheon w Korei Południowej. Guns N' Roses odwiedzili Azję, Europę oraz Amerykę Południową i Środkową, co zapewniło im ogromną frekwencję oraz pozytywne reakcje publiczności. Trasa potwierdziła, że zespół wciąż potrafi zapełniać największe obiekty na świecie.
Nowością w składzie był perkusista Isaac Carpenter, który zastąpił wieloletniego członka zespołu, Franka Ferrera. Debiut wzbudził duże zainteresowanie, zwłaszcza że wcześniej występował w projekcie Duffa McKagana. Zespół przez całą trasę prezentował stabilną formę, mimo kilku sytuacji, które przyciągnęły uwagę mediów, w tym momentu, gdy Axl Rose odrzucił mikrofon z powodu problemów technicznych na koncercie w Buenos Aires. Incydent błyskawicznie rozprzestrzenił się w sieci.
Zobacz także: Slash przerwał milczenie. To powiedział o nowej płycie Guns N' Roses
Fani czekają na nowe utwory. Zespół studzi oczekiwania
W harmonogramie Guns N' Roses na 2026 rok znajdują się jedynie 4 festiwale. Grupa ma zagrać w Monterrey, Sao Paulo, Leicestershire oraz Daytona Beach. Część słuchaczy zaczęła zastanawiać się nad pracami studyjnymi. Wielu fanów liczyło na sygnał, że zespół szykuje nowy album, który byłby ich pierwszym dużym wydawnictwem od wielu lat.
Oczekiwania studzi jednak wypowiedź Slasha, który przyznał w rozmowie z zagraniczną prasą, że zespół nie potrafi planować pracy nad muzyką w przewidywalny sposób. Podkreślił, że materiału jest dużo, lecz trudno o moment, gdy wszyscy mogą skupić się na nagraniach. Tym samym jasno zaznaczył, że na razie nie ma gwarancji, iż w najbliższym czasie pojawi się nowy album.
Chociaż nowe utwory wciąż są niepewne, zespół przygotował coś, co może zainteresować kolekcjonerów i wieloletnich fanów. Zapowiedziano wznowienie koncertowego albumu "Live Era '87-'93", który pojawi się w wersji winylowej.
Materiał będzie dostępny w sprzedaży od 21 listopada. Fani otrzymają możliwość przypomnienia sobie kluczowego okresu działalności Guns N' Roses.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!