Gitarzysta Judas Priest miał udar. "Uszkodzenie mózgu"
Judas Priest to ikony cięższych brzmień. Kultowy zespół cieszy się popularnością na całym świecie. Gitarzysta grupy Richie Faulkner zdobył się ostatnio na wyznanie. Muzyk zaczął zauważać, że z jego ruchami coś jest nie tak. Kiedy zbadał sprawę bliżej, okazało się, że przeszedł udar.
- Judas Priest to legendarny zespół metalowy.
- Obecnym gitarzystą grupy jest Richie Faulkner.
- Muzyk zdradził ostatnio, że miał udar.
Judas Priest jest jednym z najpopularniejszych przedstawicieli ciężkich brzmień na świecie. Metalowa formacja wylansowała mnóstwo hitów, a jej płyty sprzedają się jak świeże bułeczki. Od kilku dekad cieszy się rzeszą niezwykle oddanych fanów. Wkrótce, bo już w lipcu 2025 roku, grupa zagra w Polsce.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Rockmani z lat 80. Tylko prawdziwy ekspert zgarnie 18/20
Obecnie skład Judas Priest tworzą: wokalista Rob Halford, perkusista Scott Travis, basista Ian Hill, a także gitarzyści Glenn Tipton i Richie Faulkner. Ten ostatni gra w zespole od 2011 roku. Natomiast niedawno wyznał, że przeszedł udar. Początkowo nie miał jednak pojęcia, że cała sytuacja jest aż tak poważna.
Richie Faulkner z Judas Priest przeszedł udar
Jakiś czas temu Richie Faulkner porozmawiał z miesięcznikiem "PremierGuitar". Na jego łamach zdecydował się na wyznanie. Gitarzysta Judas Priest miał udar, a wszystko miało miejsce, kiedy odzyskiwał siły po operacji serca, którą przeszedł w wyniku pęknięcia aorty po jednym z koncertów w 2021 roku.
Na początku Richie Faulkner nie wiedział nawet, że przeszedł udar. Podejrzewano, że był to atak niedokrwienny, czyli TIA. Prawda była jednak dużo poważniejsza. "Okazało się później, że to był rzeczywiście udar. Mariah twierdzi, że miałem jeden w karetce w drodze do szpitala. Nic nie pamiętam. Nie przypominam sobie niczego" – mówił członek Judas Priest we wspomnianej rozmowie.
Z czasem Richie Faulkner wrócił do koncertowania z Judas Priest. Zaczął jednak zauważać, że z jego ruchami jest coś nie tak. "Czułem coś w mojej prawej ręce - myślałem, że to moje pierścionki. Myślałem, że to to, więc je zdjąłem. Wydawało mi się, że to w czymś przeszkadza. [...] Szczotkowałem zęby pewnego ranka i pomyślałem: 'Coś jest nie tak z prawą ręką. Coś jest innego.' I prawa stopa, prawa noga" – opowiadał dla "PremierGuitar".
Zrobiliśmy kilka testów. Znaleźli uszkodzenia po lewej stronie mózgu, co wpływa na prawą stronę. Na szczęście nie gram na gitarze stopą, więc to w porządku. Mogę z tym żyć. Ale moja ręka to oczywiście nasz silnik. Wszystko zaczęło się układać w całość, jeśli chodzi o to, co czułem na scenie. [...] Znaleźli uszkodzenie. Powiedzieli, że to, że nie zniknęło, oznacza, że to nie jest TIA, to udar. Uszkodzenie TIA może zniknąć. Udar - to już koniec. Masz uszkodzenie mózgu – powiedział Faulkner dla wspomnianego źródła.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!