Carlos Santana trafił do szpitala. Co z koncertem w Polsce?
Carlos Santana mimo 78 lat na karku wciąż pozostaje aktywny zawodowo. Legendarny latynoski gitarzysta nadal koncertuje, chociaż jeden z jego ostatnich występów nagle odwołano. Powodem było nagłe pogorszenie samopoczucia muzyka, który wymagał interwencji medyków. Jak się czuje artysta i co z kolejnymi koncertami?
- Carlos Santana jest w trakcie trasy koncertowej "Oneness Tour".
- Tuż przed występem w San Antonio artysta odwołał występ.
- Legendarny gitarzysta trafił do szpitala.
Carlos Santana od 16 kwietnia realizuje amerykańską część trasy koncertowej "Oneness Tour". Muzyk na początku czerwca ma zawitać także do Europy. Występ w Polsce zaplanowany jest na 9 czerwca w Łódzkiej Atlas Arenie. Jednakże na fanów artysty padł blady strach. Gitarzysta tuż przed koncertem w San Antonio musiał zrezygnować z grania ze względu na nagłe pogorszenie samopoczucia. Santana trafił do szpitala.
Rozwiąż quiz o klasykach rocka. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z klasyki polskiego rocka. Wstyd nie trafić 15/20
Carlos Santana w szpitalu. W jakim stanie jest gitarzysta?
Gitarzysta nagle odwołał występ w Majestic Theatre w San Antonio, w Teksasie. Carlos Santana niespodziewanie zasłabł podczas próby dźwięku, w związku z czym został przetransportowany do pobliskiego szpitala. Według oświadczenia przekazanego przez San Antonio Fire Department, ratownicy przybyli na miejsce około godziny 17:00 czasu lokalnego. Na szczęście stan muzyka jest niezagrażający życiu.
Menedżer muzyka wydał oświadczenie, w którym przyznał, że powodem zasłabnięcia najprawdopodobniej było odwodnienie. Zapewnił także, że Carlos Santana czuje się już lepiej. Chociaż gitarzysta nadal pozostaje pod opieką lekarzy, rzecznik zapewnił, że trasa koncertowa będzie kontynuowana. Natomiast odwołany koncert w San Antonio otrzyma nową datę.
To nie pierwszy taki przypadek
Nie był to pierwszy raz, kiedy Carlos Santana musiał przerwać koncert. Do podobnej sytuacji doszło parę lat temu, dokładnie w lipcu 2022 roku. Gitarzysta musiał przedwcześnie opuścić scenę z powodu zasłabnięcia. Doszło do niego z powodu przegrzania i odwodnienia.
Tamten incydent również zakończył się wizytą w szpitalu. Na szczęście artysta szybko doszedł do siebie i szybko wznowił granie. Fani Santany liczą zatem, aby i tym razem wszystko się dobrze skończyło.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na RockRadio.pl!