advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Przytrzymujesz drzwi nieznajomym? To mówi o tobie psychologia

2 min. czytania
03.02.2026 13:57
Zareaguj Reakcja

W świecie pełnym pośpiechu, stresu i nieustannej gonitwy za sukcesem, dostrzeżenie drugiego człowieka nabiera szczególnego znaczenia. Wygląda na to, że spontaniczne gesty uprzejmości, chociażby takie jak przytrzymanie drzwi nieznajomemu, poprawiają nastrój zarówno u obdarowujących, jak i u osób obdarowywanych. Co mówi na ten temat psychologia? Poniżej zdradzamy szczegóły. 

Dlatego warto być życzliwym na co dzień
Dlatego warto być życzliwym na co dzień
fot. Canva (Aflo Images)
  • Gesty uprzejmości poprawiają nastrój zarówno ofiarujących, jak i obdarowywanych.
  • Miłe gesty powinny być częste i powszechne, a nie wymuszone.
  • Osoby przyjacielsko nastawione odczuwają większą satysfakcję z życia.

Na pierwszy rzut oka przytrzymywanie drzwi nieznajomym wydaje się zwykłą drobnostką, miłym i uprzejmym gestem, który w żaden sposób nie przekłada się na naszą codzienność. Takie zachowania często umykają naszej uwadze albo są traktowane jako coś zupełnie oczywistego, szczególnie biorąc pod uwagę ciągły, gorączkowy pośpiech. Tymczasem badania i obserwacje społeczne pokazują, że to właśnie małe akty życzliwości mogą oddziaływać na nasze samopoczucie.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!

1/20 W jakiej branży pracuje spedytor?

Małe gesty, duże znaczenie. Dlaczego warto być życzliwym na co dzień?

Badaczki Uniwersytetu SWPS, University of Kent i University of Bath wykazały, że gesty życzliwości mogą realnie wpływać na jakość życia społecznego i życia jednostki. Wystarczy, że rzucimy komplement w biegu, uśmiechniemy się do sąsiadki bądź podziękujemy za obsługę w sklepie.

Przyjacielskie nastawienie do otaczającego nas świata rzeczywiście przynosi pozytywne skutki, jednak, mówiąc o pozornie nieistotnych gestach, ważna jest ich częstotliwość, powszechność, a także intencje.

Pierwsza autorka badania, dr Olga Białobrzeska z Wydziału Psychologii w Warszawie Uniwersytetu SWPS, zaznacza: "Co ważne, chodzi tu o miłe gesty, które nie są wykonywane dla uzyskania korzyści lub dlatego, że są społecznie oczekiwane, ale dlatego, że naprawdę chcemy, aby inna osoba poczuła się dobrze. Takie gesty są jedną z form zachowania prospołecznego. Ze względu na ich częstość i powszechność, mogą mieć znaczący wpływ na jakość życia społecznego i życia jednostki".

Niniejsze odkrycia sugerują, że miłe, czyli ciepłe i przyjazne, zachowanie wobec innych w codziennych sytuacjach może sprzyjać dobremu samopoczuciu. Praktykowanie uprzejmości sprzyjało również późniejszemu dobrowolnemu miłemu zachowaniu - czytamy w artykule "Keep Nice and Carry on: Effect of Niceness on Well-Being".

Wiadomo, jakie osoby chętnie pomagają innym

Nie tylko doświadczanie bezinteresownej uprzejmości poprawia samopoczucie. Także osoby, które okazują życzliwość odczuwają poprawę nastroju, większą satysfakcję i poczucie sensu. W świecie zdominowanym przez pośpiech i indywidualizm, takie sygnały nabierają szczególnego znaczenia. Są dowodem na to, że mimo wszystko, nadal dostrzegamy drugiego człowieka.

Według serwisu Onet.pl osoby, które chętnie pomagają innym, wykazują się zestawem określonych cech. Wśród nich znalazły się m.in. bezinteresowność, prospołeczność i szacunek.

Źródła: RockRadio.pl, Swps.pl, Onet.pl, Tandfonline.com