Jechał 320 km na godzinę. Wideo oburza. "Pirat morderca"
Chorzowska policja skonfiskowała samochód BMW, którego kierowca poruszał się z prędkością sięgającą 320 kilometrów na godzinę. Mężczyzna uważa jednak, że zastosowana wobec niego sankcja jest nieproporcjonalnie surowa. Sprawa została nagłośniona w mediach społecznościowych przez profil "Służby w akcji". Na platformie X udostępniono również nagrania dokumentujące zdarzenie.
- Chorzowska policja skonfiskowała BMW jako dowód w sprawie.
- Mężczyzna z nagrania twierdzi, że konfiskata samochodu jest niesprawiedliwa.
- Prowadzone jest postępowanie z art. 174 dot. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
W piątek, 23 stycznia 2026 r., na platformie X (dawniej Twitter) opublikowano post o następującej treści: "Kolejny »Pirat Morderca« leci 320 km na godz. Wrzucają to na Facebook, bo niczego się nie boją". Z materiałów udostępnionych przez profil pod nazwą "Służby w akcji" jednoznacznie wynika, że kierowca rażąco przekroczył dozwoloną prędkość, co stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego. "Pytanie dlaczego? Aż tak niskie IQ czy myślą, że policja jest tak mało skuteczna", zastanawia się internauta.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Wymagający QUIZ dla omnibusa. Tylko nieliczni odgadną 12/20 zawodów!
BMW skonfiskowane przez policję. "Dowód w sprawie"
We wspomnianym poście oznaczono również policję. Za sprawą strony Slaska.policja.gov.pl dowiadujemy się, że Chorzowscy stróże prawa błyskawicznie ustalili tożsamość właściciela pojazdu oraz pasażera rejestrującego przejazd:
Decyzją prokuratury pojazd został zabezpieczony jako dowód w sprawie. Prowadzone jest postępowanie przygotowawcze w kierunku czynu z art. 174 Kodeksu karnego, tj. sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym – napisano w komunikacie.
Zaledwie dwa dni później w mediach społecznościowych ukazało się oświadczenie właściciela samochodu BMW. W związku ze sprawą prokuratora w Chorzowie podjęła decyzję o zabezpieczeniu pojazdu, a sam zainteresowany nie krył swojego oburzenia. W nagraniu podkreślił, że – jego zdaniem – konfiskata samochodu jest nie tyle karą niewspółmierną, co niesprawiedliwą.
Po rozmowie z adwokatem dochodzimy do wniosku [...] Nie tylko adwokat, ale także organy tutaj [...] dochodzimy do wniosku, że jest to sprawa bardzo na wyrost. I medialnie zostało tutaj podjętych dużo kroków nieadekwatnych do sytuacji – mówi mężczyzna na nagraniu.
Mężczyzna odpowiada na konfiskatę: "sprawa bardzo na wyrost"
Dodaje, że dotychczas nie dochodziło do sytuacji tego typu. "Możecie sobie sami zinterpretować, o co może chodzić. Także no, prawo funkcjonuje sobie, jak chce, a nie kieruje się sprawiedliwością", spuentował.
Sprawa wzbudziła ogromne emocje w mediach społecznościowych, a pod opublikowanymi nagraniami pojawiły się setki komentarzy.
Policja, pod nadzorem prokuratury, prowadzi dalsze czynności procesowe w celu pełnego wyjaśnienia okoliczności zdarzenia i jednoznacznego ustalenia osoby kierującej pojazdem.
Źródła: RockRadio.pl, Onet.pl, X @Służby w akcji, Infor.pl, Slaska.policja.gov.pl