Lenny Kravitz ze swoją gwiazdą w Hollywood. Córka wbiła mu szpilkę
59-letni Lenny Kravitz ma za sobą 35 lat kariery. Amerykański wokalista słynie nie tylko z imponującej skali głosu. Jest też utalentowanym autorem tekstów, kompozytorem i multiinstrumentalistą. Artysta łączący rocka i hard rocka z funkiem, soulem, R&B i reggae dorobił się miana ikony.
Czterokrotny laureat Grammy wydał jedenaście albumów, które rozeszły się w ponad 40-milionowym nakładzie. Zapisał się w historii takimi utworami jak „Fly Away", „American Woman", „Stillness of Heart", „It Ain’t Over ’til It’s Over", a także „Are You Gonna Go My Way".
Lenny Kravitz startuje z nową płytą
Lenny Kravitz już 24 maja br. wyda swój nowy album, „Blue Electric Light". Będzie to jego pierwsza studyjna płyta od sześciu lat.
Jako prawdziwie samowystarczalny artysta, 59-latek niemal wszystkim na krążku zajął się sam i nagrał go w swoim prywatnym studiu na Bahamach. Sięgnął w niektórych partiach po pomoc tylko jednej osoby: swojego wiernego towarzysza, gitarzysty Craiga Rossa.
Zobacz także: Bon Jovi długo na to czekał. Powrót po latach cierpienia
W sieci dostępny jest na razie jeden singiel zapowiadający nowe wydawnictwo: „TK421". Został także opatrzony teledyskiem.
Amerykański muzyk w ramach promocji „Blue Electric Light" latem da serię koncertów w Europie. Jego trasa obejmuje także dwa występy w Polsce: 21 lipca w TAURON Arenie w Krakowie, a także 23 lipca w Atlas Arenie w Łodzi.
Zobacz także: AC/DC świętuje 50-lecie! Legendarne utwory na wyjątkowych winylach
Zoë Kravitz zażartowała z ojca
W tym roku Lenny Kravitz znalazł się wśród nominowanych do wprowadzenia do Rock & Roll Hall of Fame. Niedawno otrzymał kolejne wyróżnienie: własną gwiazdę w Hollywood.
Podczas ceremonii jej odsłonięcia przemówienie wygłosiła m.in. córka muzyka, Zoë Kravitz. 35-latka przyznała, że jest bardzo związana z ojcem i go podziwia.
Byłeś bardzo młody, kiedy się urodziłam, więc pod wieloma względami dorastaliśmy razem. Wiele razem przeszliśmy i widzieliśmy. Ja wiele widziałam. Widziałam, jak wspaniale się zmieniasz i widziałam, jak zostałeś taki sam w najważniejszych chwilach. Widziałam, jak opiekujesz się ukochanymi osobami. Widziałam twoje niezwykłe oddanie sztuce – zaczęła.
Zobacz także: Słodko-gorzka historia Nickelback. Ten dokument pokaże prawdę
Po chwili dodała z rozbrajającą szczerością, że charakterystyczny wizerunek jej ojca niekoniecznie był czymś, co jej się kiedyś podobało. W zabawny sposób wbiła szpilkę artyście.
Przede wszystkim widziałam to, co masz pod koszulką. Według mojego taty, jeśli nie widać sutków, to nie jest koszulka. Robiłeś mi obciach, kiedy odbierałeś mnie ze szkoły, ale dziś to szanuję. Twój związek z prześwitującymi koszulkami jest najdłuższy i dobrze się sprawdza. Rzeczywiście do siebie pasujecie – zażartowała Zoë Kravitz.