Najbardziej znany placek w historii metalu? Nie zgadniesz, po co go "upiekli"
Absurd, prowokacja i genialna chwytliwość – czasem jeden pozornie bezsensowny motyw wystarczy, by utwór zapisał się w historii. System Of A Down udowadnia, że granica między żartem a komentarzem społecznym bywa zaskakująco cienka – i właśnie dlatego ich muzyka wciąż budzi emocje.
- System Of A Down. Ten utwór to przykład, jak chaos może stać się przemyślaną formą przekazu.
- Fani do dziś spierają się, gdzie kończy się absurd, a zaczyna ukryta symbolika.
- Popularność piosenki pokazuje, że nawet najbardziej nietypowe pomysły mogą stać się kultowe.
Jeśli ktoś jeszcze wątpi, że metal alternatywny potrafi być jednocześnie bezczelny, inteligentny i jednocześnie absurdalnie chwytliwy, wystarczy przypomnieć sobie twórczość zespołu System Of A Down. Formacja, której popularność wybuchła pod koniec lat 90. od początku słynęła z mieszania ciężkich riffów z mocnym politycznym przekazem i eksperymentalną formą.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz SOAD? Bez 20/20 nie waż się iść na koncert
Kluczową rolę w kształtowaniu stylu System Of A Down odegrali wokalista Serj Tankian oraz gitarzysta Daron Malakian, którzy wspólnie odpowiadali za większość materiału. Ich utwory często balansowały na granicy chaosu i precyzji – gwałtowne zmiany tempa, teatralny wokal i nieoczywiste teksty stały się znakiem rozpoznawczym grupy.
Ich albumy nie tylko zdobywały szczyty list sprzedaży, ale też wywoływały gorące dyskusje – i to nie tylko wśród fanów metalu. Prawdziwy złoty okres grupy przypadł na połowę pierwszej dekady XXI wieku, kiedy ukazały się bliźniacze albumy "Mezmerize" i "Hypnotize". Oba trafiły na 1. miejsce listy Billboard 200 w USA. "Hypnotize", zawierający "Vicinity Of Obscenity", był piątym studyjnym krążkiem SOAD i ukazał się zaledwie sześć miesięcy po "Mezmerize".
Jak to jednak często bywa w świecie wielkich emocji i jeszcze większych ambicji – niedługo później System Of A Down zrobił sobie przerwę. Choć muzycy nadal potrafili razem występować, porozumienie w sprawie nowego materiału okazało się trudniejsze niż kiedykolwiek. Fani musieli więc uzbroić się w cierpliwość aż do powrotu grupy na scenę kilka lat później.
System Of A Down. Najbardziej absurdalny kawałek? Tylko z pozoru!
"Vicinity Of Obscenity" to jeden z najbardziej "catchy" utworów w katalogu zespołu System Of A Down. Tekst napisał Tankian, a muzykę skomponował razem z Malakianem. Już od pierwszych sekund słuchacz zostaje wrzucony w wir absurdalnych fraz ("banana, banana, terracotta pie"), które – jak się okazuje – wcale nie są przypadkowe.
Tankian i Malakian stworzyli kawałek pełen symboliki, gdzie jedzenie staje się metaforą cielesności i seksualności. Banan? Oczywiste skojarzenia. "Terracotta pie"? Równie sugestywne, jeśli zdarzyło wam się kiedyś oglądać "American Pie" i scenę z Jasonem Biggsem oraz jego słynnym jabłkowym plackiem.
Według interpretacji autora utwór odnosi się do wszechobecności seksualnych treści w kulturze. Przekaz można streścić jako tezę, że "ślad perwersji w twoich oczach" ("Vicinity of Obscenity in your eyes") jest nieunikniony – pojawia się zarówno w dzieciństwie, jak i oczywiście później, w mediach czy reklamach.
Serj Tankian wyjaśnił proces powstawania frazy "Banana terracotta, terracotta pie" wprost: "Lubię tworzyć relacje między rzeczami, które wcześniej nie były ze sobą powiązane. Myślałem o bananie... nawet nie wiem, jak to się pojawiło w mojej głowie – banana terracotta pie". Ten surrealistyczny zabieg był celowy i wpisuje się w styl zespołu System Of A Down, który często używał absurdu do przekazywania poważniejszych treści.
Bananowy deser w naczyniu z terakoty
Co ciekawe, historia tej absurdalnej metafory z kawałka System Of A Down zatoczyła koło wiele lat później. W 2024 roku Serj Tankian miał okazję spróbować prawdziwego "banana terracotta pie" w popularnym internetowym show "Last Meals" na YouTube – i był tym faktem wyraźnie rozbawiony, zwłaszcza gdy prowadzący Josh Scherer zwrócił uwagę na materiał, z którego wykonano naczynie.
A co na to słuchacze? W sieci nie brakuje opinii, które – jak łatwo się domyślić – są równie barwne, jak sam utwór. Internauci zwracają uwagę zarówno na nietypową konstrukcję piosenki, jak i jej miejsce w całym albumie.
Jestem tak zafascynowany tą zmianą klimatu. Od dziwacznych krzyków do brudnego funkowego bluesa; Przysięgam, ten album to rollercoaster. Kończysz duchowe doświadczenie, jakim jest "Holy Mountains" i zostajesz wciągnięty prosto w to. Uwielbiam; Ludzie: metal jest zły. Metal: Banana terracotta, terracotta pie; Pierwszy utwór SOAD, jaki kiedykolwiek słyszałem. Nie zawiodłem się; Przysięgam, Serj po prostu przerzuca losowe strony w słowniku, żeby napisać tekst; "Banana terracotta, terracotta pie" – nikt nigdy nie powiedział nic bardziej prawdziwego - piszą internauci na temat utworu.
Źródło: RockRadio.pl, SongFacts.com, allmusic.com